W przededniu świąt społeczność szkolna gminy Pogorzela otrzymała prezent, który trudno nazwać symbolicznym – za ponad 329 tysięcy złotych do placówek trafiły laptopy, tablety i zestawy do nauki zdalnej, zakupione dzięki dofinansowaniu z Krajowego Planu Odbudowy. Zamiast bombek i świecidełek – sprzęt komputerowy, który może realnie zmienić codzienność uczniów i nauczycieli.
Inwestycja z przyszłością
Gmina Pogorzela nie tylko skorzystała z dostępnych środków, ale wykorzystała je z precyzją godną najlepszego stratega edukacyjnego. Dzięki umowie podpisanej z Ministerstwem Cyfryzacji, nowoczesne urządzenia – w tym laptopy, tablety i komputery przeglądarkowe – trafiły do Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza oraz Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych. W sumie zakupiono ponad 90 urządzeń dla uczniów ZSOiZ, a szkoła podstawowa zyskała 58 nowych sprzętów. Wartość poszczególnych partii sięgała kilkudziesięciu tysięcy złotych – to nie kosmetyczna korekta wyposażenia, ale pełnoprawne wejście w XXI wiek.
Technologie zamiast tablicy kredowej
Sprzęt, który trafił do Pogorzeli, nie jest jedynie narzędziem uzupełniającym dotychczasową edukację – to fundament do jej dalszego rozwoju. Laptopy i tablety to obecnie nie tylko środek komunikacji, lecz także okno na świat wiedzy – od matematyki, przez języki, po kodowanie. Można zadać pytanie, dlaczego dopiero teraz i czy inne gminy pójdą tym śladem. Na razie jednak to Pogorzela daje przykład, że lokalne samorządy potrafią skutecznie sięgać po środki zewnętrzne, jeśli tylko wiedzą, czego potrzebują.
Nauczanie zdalne? Gotowe
W ramach tej samej inicjatywy do gminy trafiło również 15 zestawów do nauczania zdalnego, co sugeruje, że przygotowanie do przyszłych wyzwań nie kończy się na murach szkolnych. Trudno dziś przewidzieć, kiedy kolejny raz system edukacji zostanie zmuszony do działania na odległość – ale gmina Pogorzela już teraz inwestuje w elastyczność i bezpieczeństwo. Bez rozgłosu, bez fanfar, ale z myślą o uczniach.